Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2019

Prawda...

Obraz
Przyszedł czas na kolejny wpis po dłuższej przerwie. Powód przerwy? Tradycyjnie- sesja egzaminacyjna. Jestem świeżo po egzaminach, choć jeszcze to do mnie nie dociera. I jestem też bardzo zmęczona, niewyspana i czuję się jakby ostatnie tygodnie zupełnie odcięły mnie od otaczającego świata. Teraz, powoli wypada wracać do rzeczywistości, zrobić tutaj małą aktualizację i napisać trochę (gorzkiej) prawdy… Od jakiegoś czasu nie było dobrze. Od kilku tygodni miałam zdecydowanie za dużo stresu, za dużo presji, za dużo nauki, za dużo obowiązków, za dużo wymagań, za dużo wysiłku. Wiązał się z tym ogromny deficyt czasu, deficyt snu (3h na dobę nie brzmi dobrze!), deficyt odpoczynku i… znany mi już od lat- deficyt jedzenia. Dużo rzeczy pozbierało się w nieodpowiednim czasie, a ja czułam jak powoli wszystko znowu mnie przerasta i jak zaczynam funkcjonować w trybie „ledwo- żywym” . Nie mając siły i czasu na jakieś większe zmiany, kierowałam się myśleniem, „że w ostateczności coś mi się najwyżej st...