Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2019

Ból chorowania

Obraz
Dzień dobry, dobry wieczór! ❤ Planowałam już tutaj nie wracać, bo uznałam, że wyczerpałam temat (a przede wszystkim siłę). Blog był już nawet usunięty, ale zbieg kilku wydarzeń i okoliczności spowodował, że może coś jeszcze będzie się tutaj pojawiać. 😉 (Ostrzegam na wstępie: dzisiejszy post będzie mało optymistyczny. Będzie po prostu...prawdziwy.)  Czytając książkę, natknęłam się na zdanie, które zainspirowało mnie do napisania dzisiejszego wpisu: ,,Nie ma krzyku bólu głośniejszego od tego, wydawanego przez osobę jedzącą tak mało, że grozi jej śmierć."* Z atrzymałam się z czytaniem na dobre 10 minut. Nie dlatego, że czegoś nie zrozumiałam, ale wręcz przeciwnie- dlatego, że wciąż rozumiem to aż za bardzo. Nie lubię stwierdzenia, że "anoreksja jest wołaniem o uwagę", bo to ogromne niedopowiedzenie i uproszczenie. Zgodzę się jednak, że jest to "krzyk" i zdecydowanie spowodowany bólem. Według mnie, przyczyną anoreksji jest przewlekły, totalny, wewnętrzny ból, kt...