Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2019

#Życiowo

Obraz
Cześć Kochani! ❤ Nie wiem dokąd zmierza ten blog, bo tematyka zaburzeń odżywiania trochę przesuwa się na bok (i w sumie mnie to cieszy!). Mam teraz potrzebę pisania o tym, co się u mnie obecnie dzieje...a dzieje się dużo. D zisiejszy post będzie krótkim wycinkiem z tego, czego codziennie doświadczam i czego mogę się uczyć od osób chorych. Od lutego, 80% swojego czasu spędzam w oddziałach szpitalnych. Bywam wszędzie- od pediatrii zaczynając, na geriatrii i opiece paliatywnej kończąc. Widziałam już bardzo dużo, a jednak okazuje się, że ciągle bardzo niewiele. Mam tę możliwość codziennego spotkania prawdziwego człowieka, doświadczenia życia i śmierci z odległości kilku milimetrów. Sama jeszcze nie wiem czy to, że znajduję się gdzieś na drodze czyjegoś odejścia, czyjejś choroby, czy narodzin, to dla mnie zaszczyt, zadanie, zwyczajny element w trakcie dnia, czy może wszystko na raz... Nie chcę tutaj robić z siebie "znawcy życia" i pisać, że przeszłam jakąś metamorfozę odkąd mam pr...

2 lata...

Obraz
Cześć Kochani! ❤ Dzisiejszy post powstał z okazji 2. "rocznicy" mojego wyjścia z Oddziału Zaburzeń Odżywania. Czas przeleciał bardzo szybko. Dokładnie pamiętam, jak bardzo się stresowałam 06.04.2017r. przed porannym, szpitalnym ważeniem. Nie spałam od 4, bo bałam się, czy na pewno udało mi się utrzymać wagę i czy wypuszczą mnie wreszcie do domu.  Pamiętam też, że trzymając w ręce wypis, miałam nadzieję i (złudne) wrażenie, że wyjdę ze szpitala jako zdrowa osoba, bez żadnych problemów... Myślałam wtedy, że sonda w nosie, terapia w szpitalu, pobyt na oddziale zamkniętym (który był bardzo męczący!) i niezliczona ilość wypitych Nutridrinków, skutecznie odstraszyły chorobę... Oczywiście nie miałam racji.  Kilka dni po wyjściu anoreksja znowu wygrywała, a ja udawałam, że nad wszystkim panuję. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim się "obudziłam" i zdecydowałam, że nie dam się znowu chorobie doprowadzić stanu zupełnego wyniszczenia. Ale dzisiaj nie o tym... 😉  Dziś będzie o ...